Część teoretyczną kursu na prawo jazdy będzie można zaliczyć przez Internet. Resort infrastruktury przygotował projekt ustawy, który zakłada, że od przyszłego roku kandydaci na kierowców będą mogli zamiast na wykładach poznawać przepisy ruchu drogowego w domu.
Jak powiedział rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Jakub Dąbrowski - Chcemy, żeby Sejm przegłosował projekt najpóźniej w kwietniu
Wiedzę z przepisów ruchu drogowego trzeba będzie potwierdzić na egzaminie w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego.
Takie rozwiązanie, które znakomicie sprawdza się na Zachodzie, np. w Anglii czy USA, na pewno uderzy po kieszeni szkoły prawa jazdy, gdzie kursanci będą musieli już tylko odbywać cześć praktyczną kursu. Dlatego już słychać się krytyczne głosy pod adresem planowanych zmian. – Komputerowe kursy spełniają swoje zadanie, jeśli traktowane są jako materiały pomocnicze, ale nie są w stanie zastąpić wykładów. Podczas bezpośredniego spotkania kursanci mogą zadawać pytania, a przed komputerem może się zdarzyć, że będą oglądać treści dla nich niezrozumiałe – twierdzi Bogdan Kulawiak, dyrektor WORD-u w Piotrkowie Trybunalskim:
Dziś za cały kurs trzeba zapłacić około 1500 zł. Po wejściu nowych przepisów, gdy autoszkoły przestaną organizować zajęcia teoretyczne, ceny mogą spaść nawet o 500 zł. Na rynku już pojawiają się kursy internetowe.
Źródło: motofakty.pl
Dodano: Poniedziałek 29-12-2008 o godz. 15:09 || Czytano: 1592