Po spadku wartości dolara wielu Europejczyków kupowało w Stanach Zjednoczonych samochody. Na Stary Kontynent przypływały w kontenerach Jeepy, Hummery i inne samochody najbardziej znanych amerykańskich marek. Obecnie coraz więcej kupujących decyduje się także na zakup za oceanem samochodów najdroższych europejskich marek. Dlaczego?
Wszystko z powodu niskiej ceny dolara. To, a także konkurencyjne ceny na rynku amerykańskim sprawiają, że zakup auta w USA oznacza dla kupującego znaczne oszczędności, rzędu 30%. Tak przynajmniej wynika z wyliczeń „Dziennika”. I chyba trzeba zaufać tym szacunkom, skoro firmy zajmujące się transportem samochodów przez Atlantyk są w świetnej kondycji a ich portfele zamówień są wypełnione na wiele miesięcy do przodu. Podobnie jest w przypadku firm zajmujących się modyfikowaniem sprowadzanych z Ameryki samochodów, które dostosowują auta tak, by spełniały europejskie normy emisji spalin. Niezadowolone z obecnej sytuacji są za to europejskie koncerny motoryzacyjne – dla nich masowe zakupy tanich aut w USA oznaczają mniejsze zyski.
Źródło: Dziennik, Onet.pl
Dodano: Piątek 13-06-2008 o godz. 12:03 || Czytano: 1007