Zdjęcie z radaru straży nie może być podstawą mandatu
Mandaty za przekroczenie prędkości zarejestrowane przez nielegalne radary straży miejskiej nie mogą być egzekwowane. Takie wyroki zapadły w dwóch sprawach toczących się w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gliwicach. Nie oznacza to jednak anulowania punktów karnych.
Korzystnymi dla kierowców orzeczeniami zaskoczeni są strażnicy miejscy. Remigiusz Krynke ze Straży Miejskiej w Warszawie mówi:
– Trudno dyskutować z wyrokami sądowymi, sędziowie decydują w indywidualnych sprawach po rozstrzygnięciu konkretnych okoliczności. W Warszawie nie było jeszcze wyroków sądu administracyjnego umarzających egzekucję kwot z mandatów za przekroczenie prędkości zarejestrowane fotoradarem w związku z wyrokiem Trybunały Konstytucyjnego. Jeden z kierowców chciał tylko odzyskać od miasta pieniądze wpłacone za mandat na drodze cywilnoprawnej, ale sąd mu odmówił. Podobnie jest w innych miastach.
Oba orzeczenia gliwickiego sądu nie są jeszcze prawomocne, ale już narobiły sporo zamieszania. A strażnicy miejscy podejrzewają, że w najbliższym czasie kierowcy zaczną się na nie powoływać, by nie płacić starych mandatów. Na te orzeczenia mogą się z powodzeniem powoływać kierowcy, którzy nie przyjęli mandatu a później zostali skazani wyrokami sądowymi, a także ci, od których mandaty próbuje ściągnąć wójt, burmistrz lub prezydent miasta.
Źródło: Rzeczpospolita
Dodano: Piątek 30-05-2008 o godz. 14:34 || Czytano: 844