Rządowy program budowy dróg zakłada, że do 2012 r. w Polsce powstanie 1145 km autostrad. Według „Dziennika” do osiągnięcia tej liczby może zabraknąć nawet 200 km. A inwestycje drogowe, zamiast przyspieszać, mogą zacząć zwalniać.
Założenia planu budowy autostrad były bardzo ambitne. We wrześniu 2007 r. zakładano, że szybko dokończone zostaną autostrady A4 i A1. Do tego miała powstać autostrada A2, do granicy z Niemcami. Mamy rok 2008 i realizacja tych planów pozostawia bardzo wiele do życzenia. W tym roku oddano jedynie 65 km A1 na odcinku między Gdańskiem a Nowymi Marżami. Do końca roku ma powstać jeszcze 5 km obwodnicy Strykowa. I to wszystko…
Skąd te opóźnienia? Przede wszystkim wynikają one z przeciągania procedur przetargowych przez firmy budowlane, które opóźniają przetargi by pozbyć się konkurencji. Drugim czynnikiem hamującym są rosnące koszty budowy, które w stosunku do ubiegłego roku wzrosły o 30%. „Dziennik” wyliczył, że jeśli tempo prac nad budową dróg nie wzrośnie, to rządowy plan zostanie zrealizowany dopiero za 15 lat.
Źródło: dziennik.pl
Dodano: Wtorek 22-04-2008 o godz. 11:40 || Czytano: 709