Od jakiegoś czasu Rumunia była idealnym miejscem do inwestycji dla koncernów samochodowych. Jak grzyby po deszczu powstawały tam fabryki, w których produkowano samochody znanych światowych marek. Inwestorów do Rumunii przyciągały ulgi podatkowe i niskie koszty pracy. Ale ta sytuacja nie będzie trwała wiecznie. Jako pierwsi zastrajkowali pracownicy Dacii, należącej do francuskiego koncernu Renault. Wczoraj rozpoczęli strajk generalny. Domagają się podwyżek płac o 550 lei (około 150 euro) i premii świątecznych na Boże Narodzenie i Wielkanoc. Dyrekcja fabryki proponuje podwyżki o 118 lei.
Średnia płaca w fabryce Dacii wynosi obecnie 1064 leje (około 285 euro). W 2007 r. Dacia sprzedała rekordową liczbę 230 000 samochodów.
Źródło: Wirtualna Polska
Dodano: Wtorek 25-03-2008 o godz. 13:45 || Czytano: 722